sobota, 16 listopada 2013

Imagin o Harrym rozdział 6/6

Rozdział VI

...Para spędziła u Emily cały dzień. Pod wieczór kiedy właśnie mięli wychodzić lekarz podszedł do nich i zaczął rozmowę :
-Witam. Mam dla pani dobre i złe wieści.
-Czy to ma związek z Emily ? 
-tak, dobra wiadomość to ta, że wiemy już co jej dolega...
-Świetnie ! ... a ta zła ? ..
-a więc... dziewczyna ma chore serce ... prawdopodobnie zachorowała, przez stan psychiczny. Potrzebny będzie przeszczep serca.. i tu właśnie jest problem...
-Jaki proszę pana ? 
-Potrzebujemy zmarłej osoby, której serce moglibyśmy wszczepić pani koleżance, a narazie nie ma nikogo takiego.
-oh.....jak ktoś się znajdzie nie pan do mnie zadzwoni... - powiedziała Diana i podała lekarzowi kartkę z numerem.
-Harry..jak ona umrze ja tego nie przeżyję ... zabiję się ...
-Kochanie , nawet tak nie mów. Jesteś dla mnie wszystkim . Zrobiłbym dla ciebie wszystko. Zobaczysz Emily będzię żyła. Obiecuję. - odpowiedział chłopak patrząc dziewczynie głęboko w oczy. Następnie pocałował ją .
Następnego dnia do Diany zadzwonił telefon. Znalazł się dawca dla jej przyjaciółki. Szczęśliwa dziewczyna ubrałą się i zeszła do kuchni by coś zjeść (nie jadła od dwóch dni). Zrobiła kanapkę z pomidorem i serem i usiadła do stołu. Potem jak zwykle zrobiła sobie kawę. Pod jej kubkiem znalazła kartkę na której było zapisane :
"Kochanie, już mnie nie zobaczysz, ale ja będę patrzył na ciebie z góry...."
Diana w tym momencie wiedziała kto był dawcą. Był to Harry.  Czytajcie dalej...
"...ułóż sobie życie. Załóż rodzinę. Ja będę na ciebie czekał w lepszym świecie. Kocham Cię."




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz